Czas na patent

Czas na patentW ubiegłym tygodniu wpłynął wniosek o wykluczenie Towarzystwa Miłośników Jezior Ślesińskich z grona członków Okręgowego Związku Żeglarskiego. Jednocześnie rośnie liczba kaliszan zainteresowanych żeglowaniem. Gdzie można zdobyć patenty?

Kalisz wcale nie jest kajakarską potęgą ani żeglarską pustynią. Wiele dzieje się na żeglarskiej niwie także w centrum Polski. W naszym mieście działają trzy silne środowiska żeglarskie.

Nadal istnieje Uczniowski Jacht Klub Sportowy "Bryza", skupiający uczniów i absolwentów kaliskiej budowlanki, którego baza znajduje się na Mazurach. Silny jest YACHT KLUB POLSKI W KALISZU. To agenda najstarszej organizacji tego typu w Polsce, której założycielem w 1927 roku był legendarny generał Mariusz Zaruski. Komandor Jacek Zieliński, pracownik Energetyki Kaliskiej SA, szef kaliskiego oddziału ma ostatnio dobre notowania. Nie przypadkowo gościł w ubiegłym roku nad Zalewem Szałe ówczesny minister skarbu Kaczmarek, który jest niezwykle wpływowym prezesem zarządu głównego YACHT KLUBU POLSKIEGO.

Trzecie środowisko tworzy Harcerski Klub Żeglarski, którego patronem i opiekunem jest Komenda Hufca ZHP. Każdego roku żeglarskie specjalności pod harcerskimi żaglami na mazurskich jeziorach zdobywa spora grupa młodzieży.

We wszystkich klubach czynnie działa około 200 osób, ale drugie tyle jest niezrzeszonych. Wielu kaliszan posiada własne jachty, łodzie żaglowe i motorówki, i każdego roku spędza czas na wodzie. Panuje jednak powszechne przekonanie, że podobnie jak narciarstwo, jest to sport i hobby bardzo drogie i zarezerwowane dla elit.

- Niekoniecznie tak być musi - twierdzi Piotr Lewandowski (na zdjęciu), kapitan jachtowy i motorowodny, instruktor żeglarstwa PZŻ, ratownik, uczestnik i kierownik wielu pełnomorskich rejsów. Nikt nie musi kupować jachtu. Urlop na Mazurach może spędzić człowiek posiadający najniższy patent - żeglarza jachtowego. Koszty wynajmu łodzi, bardzo dobrej łodzi, nie przekraczają 100 zł na dobę.

Jeżeli ktoś należy do jacht klubu, regularnie opłaca składki, a do dyspozycji jest sprzęt, to koszty pływania są znacznie mniejsze.

- Czy w Kaliszu  trudno zdobyć uprawnienia żeglarskie? - pytamy.

- Za trzy, cztery tygodnie, tj. 15 - 16 marca w siedzibie YACHT KLUBU nad zalewem Szałe zaczynamy kurs sternika motorowodnego - poinformował nas Piotr Lewandowski. Tydzień później będą zajęcia praktyczne na wodzie, które zakończą się egzaminem. Można więc bez żadnego problemu sięgnąć po uprawnienia.

- Czy jest szansa, aby jeszcze zapisać się do grupy kursantów?

- Oczywiście. Na wiosnę zaczynamy kurs weekendowy na żeglarza jachtowego, czyli na podstawowy patent. Zapisy przyjmujemy już teraz. W maju i czerwcu, w każdy weekend, będą zajęcia praktyczne na zalewie Szałe. Kursanci otrzymają zupełną nowość, podręcznik elektroniczny, który sam opracowałem.

- Czy są ograniczenia wiekowe?

- Przyjmujemy chętnych od 12 roku życia za zgodą rodziców. Mój ostatni najstarszy kursant miał 70 lat i doskonale sobie radził na wodzie - wyjaśnił Lewandowski.

Program jest bardzo profesjonalny i przewiduje, poza częścią teoretyczną, oraz znajomością  przepisów, także 100 godzin zajęć praktycznych.

Rozmawiał Krzysztof Ścisły